O piłce nożnej, o Widzewie, o ŁKS, o łódzkim sporcie, o sporcie w ogóle... Często złośliwie i z ironią
Blog > Komentarze do wpisu

Zmiany, zmiany i... bez zmiany

Sylwester Cacek

Już nawet słynący z propagandy i kolorowania czarnej rzeczywistości widzewscy działacze chyba dali sobie spokój i już nie próbują wciskać nam kitu, że sytuacja drużyny nie jest taka zła, na jaką wygląda. To znaczy, jeszcze ze dwie kolejki temu najważniejszy z nich, czyli Sylwester Cacek, próbował to robić, m.in. liczył punkty straty do miejsca premiowanego awansem do ekstraklasy i przekonywał, że ten zespół wciąż stać na powrót do elity, ale ostatnio zamilkł i on.

Sylwester Cacek i jego współpracownicy muszą wiedzieć, że jest źle. Inaczej nie próbowaliby nic zmieniać, a od jakiegoś czasu właśnie to robią. Najpierw, po spadku z ekstraklasy, wymienili ponad pół drużyny i trenera. Nie były to zmiany na lepsze. Potwierdza to m.in. miejsce w pierwszoligowej tabeli, ale pamiętamy też styl drużyny Włodzimierza Tylaka i widzimy, w jakim stanie fizycznym zostawił po sobie piłkarzy.

Zanim Tylak zadebiutował latem w lidze na trenerskiej ławce Widzewa, zmiany zaszły też na szczytach władzy w klubie. Sylwester Cacek mianował się jego prezesem, chociaż ludzie głupi nie są, doskonale wiedzą, że wcześniej też rządził.

Z zarządu wyszli Michał Kulesza i Paweł Młynarczyk, tyle że w klubie pozostali. Do tego zajmują się właściwie tym samym, czym zajmowali się wcześniej. Nawet wygoniony najpierw z klubu dyrektor sportowy Michał Wlaźlik, który chyba w największym stopniu odpowiada za spadek drużyny, bo przecież kierował pionem sportowym, za chwilę do niego wrócił.
O dziwo „reformy” nie pomogły, więc wprowadzono kolejne. Na początku października Rafał Pawlak, który dotychczas był skautem, osobą odpowiedzialną za rozpracowywanie rywali i coś jakby trenerem pomocniczym, a jeszcze wcześniej prowadził zespół samodzielnie i też przyczynił się do spadku, został ponownie mianowany trenerem pierwszej drużyny. Tylaka odsunięto.

Jest też nowy kierownik drużyny. To znaczy nie do końca nowy, bo został nim Cezary Świątczak, który do tej pory był dyrektorem klubu. Świątczak od lata ma zresztą w Widzewie wiele do powiedzenia.

I to przemieszanie w kotle jednak nie pomogło, bo z „nowym” trenerem na ławce Widzew przegrał oba mecze, stylu gry nie poprawiając wcale. Oczywiście sam Pawlak może mieć inne zdanie. Niedawno próbował mnie przekonywać, że są tacy, którym podobała się gra Widzewa, gdy prowadził ją w poprzednim sezonie. Z dwunastu meczów przegrał wtedy dziewięć. Styl gry ówczesnego zespołu mnie nie podobał się ani trochę i z łatwością znajdę takich, którym też się nie podobało, ale wiadomo – o gustach się nie dyskutuje.

Skoro i te zmiany nie pomogły, to działacze i ich zaufani trenerzy szukają przyczyn fatalnej postawy drużyny dalej. Najpierw wskazali na kibiców, którzy widząc, co się dzieje, wyzywali niekompetentnego trenera i prezesa klubu przy okazji ponoć nakładając na drużynę presję. Szefowie Widzewa podnieśli ceny biletów i jeszcze postarali się, by ci, którzy je kupili, mieli trudności z wejściem na stadion. Trybuny więc opustoszały, ale – o dziwo – zespół też nie zaczął grać lepiej.

Przyczyn kryzysu sportowego, nienotowanego przy al. Piłsudskiego od lat, trzeba było więc szukać dalej. W poniedziałek szefowie Widzewa wyrzucili z drużyny dwóch piłkarzy: Dawida Kwieka i Mateusza Ławniczaka. Obu oficjalnie za obijanie się na treningach, a tego pierwszego dodatkowo za słabą grę w lidze. Niewykluczone, że będą następni. Pawlak tłumaczy, że ma to zmotywować pozostałych graczy do pracy, a co za tym idzie poprawić wyniki drużyny.

Moim zdaniem i to nie pomoże. Żeby naprawdę poprawić grę i wyniki, trzeba byłoby wyrzucić trenera i prawie wszystkich zawodników, bo prawie wszyscy się do Widzewa nie nadają. A to przecież niemożliwe, bo kto wtedy dokończyłby rundę? Przy okazji warto przypomnieć sobie, kto owych piłkarzy – w tym Kwieka, który nie sprawdził się w żadnym klubie, także już kiedyś w Widzewie – do drużyny ściągnął. I kto przekonywał przed sezonem, że zbudował drużynę, którą stać na awans do ekstraklasy.

I tutaj dochodzimy do sedna. Zamienianie się funkcjami nie pomoże, zamienianie trenera słabego na słabego – też nie. Nie pomoże też wyrzucanie pojedynczych słabych piłkarzy z drużyny i szukanie winnych na trybunach. Odpowiedzialnych za fatalną postawy drużyny działacze powinni poszukać w swoich gabinetach. Zapewniam, że właśnie tam ich znajdą.
Tak, to was trzeba zmienić panowie działacze. Owszem, talentu wam nie brakuje, tyle że do burzenia i niszczenia, a problem polega na tym, że w Widzewie trzeba drużynę zbudować. Dopóki za jej odbudowę nie weźmie się ktoś kompetentny, ktoś kto zatrudni trenera z prawdziwego zdarzenia i sprowadzi wartościowych piłkarzy, nic się nie zmieni. I z pewnością nie chodzi o Andrzeja Grajewskiego.

Oczywiście trudno się spodziewać, że działacze Widzewa dobrowolnie odejdą z klubu i w ten sposób Widzewowi pomogą. Pewnie dobrze wiedzą, że nikt, nie licząc Sylwestra Cacka, ich u siebie nie zatrudni. 

piątek, 17 października 2014, bderdzik

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: jinx, *.prod-infinitum.com.mx
2014/10/18 04:51:58
wczesniej juz o tym pisalem, ale zadziwia mnie, ze pan Cacek byl w stanie zarobic ogromne jak na polskie warunki pieniadze. patrze na konsekwenty zjazd Widzewa w dol, rotowanie swoim "skladem" w strukturach klubu i dorabianie zwycieskich teorii do tej porazki jaka na dzien dzisiejszy jest Widzew. no i nie moge sie nadziwic co z tych dwoch projektow jest prawdziwym potwierdzeniem mozliwosci tego biznesmena. pewnie oba ;-)
swoja droga obietnica czy jakakolwiek rozmowa na temat stadionu po spadku klase nizej nie powinna miec miejsca. to samo dotyczy budowy czegokolwiek na Al. Unii. no ale to oddzielny temat.
pozdrawiam lodzkich kibicow. cieniutkie czasy nastaly... przezroczyste prawie
-
Gość: slaskwroclaw_fan, *.wroclaw.mm.pl
2014/10/18 17:38:06
a wystarczyło zostawić Mroczkowskiego. Przecież ten biedny facet ukręcał bicz z g....
-
2014/10/20 00:00:10
Zmiany przyspieszają realizację postanowień, motywują do działania. Zatem bardzo dobrze się stało.
-
2014/10/21 00:32:25
Zawsze tak jest, że jak mają już być zmiany to zmian nie ma i jest dalej taka kaszana jak była.
-
2014/10/21 15:26:50
Zmiany nie zawsze są złe. Czasem ( a często tak bywa ) pomimo negatywnych nastawień i przeczuć - wychodzą na dobre. Warto próbować
-
Gość: Kibic Widzewa, *.skybroadband.com
2014/10/21 19:52:05
Jakiś czzas temu napisałem, co myślę o obecnej sytuacji Widzewa. Zdania nie zmieniłem, więc skopiuję moją wypowiedź.

"Gość: Kibic Widzewa, bcdf4785.skybroadband.com
2014/07/07 21:38:51
Mnie tylko zastanawia, czy z Widzewa można zrobić jeszcze większe pośmiewisko. Myślałem, że powierzenie drużyny Pawlakowi, a potem zatrudnienie Wasiluka, Kikuta i Cetnarskiego to apogeum wybryków właścicieli Widzewa. Okazało się, że można zrobić coś "lepszego", coś, na co nawet nie wiadomo jak zareagować płaczem czy śmiechem - trenerem obwołać (z całym szacunkiem) Pana Tylaka i na asystenta dać Pawlaka.

Nie wiem, czy Cacek to zwykły sabotażysta, który chce utopić Widzew, czy zwykły ignorant, który nie ma bladego pojęcia o piłce nożnej i prowadzeniu drużyny piłkarskiej. Boję się, że to drugie, a to by znaczyło, że nie odejdzie z Widzewa przez długie lata.

Kiedyś cała Polska mówiła o wielkim Widzewie i widzewskim charakterze, szkoda, że teraz ten klub jest zwykłym pośmiewiskiem."

Nadal zastanawiam się, czy da się zrobić z Widzewa większe pośmiewisko. Chyba już nie.

Co do Cacka - sam już nie wiem, czy to sabotażysta, ignorant czy człowiek ma poprostu jakieś zaburzenia psychiczne i wydaje mu się, że naprawdę zna się na piłce i naprawdę działa dla dobra Widzewa.
-
2014/10/24 19:57:06
ciekaw jestem kiedy się tam porządek zrobi, już nie mogę się doczekać Widzewa w ekstraklasie, ale widzę że łatwo nie będzie
-
2014/11/14 22:48:46
Serce boli jak się patrzy na to co się dzieje z tym Widzewem :-(
-
2014/11/17 10:50:39
Szkoda Widzewa.
-
2014/11/21 16:16:39
Żal mi tego wszystkiego. A czy talent odgrywa tutaj jakieś znacznie, wątpię.
-
2014/11/25 17:36:46
Niby zmiany są dobre - wielu z nas twierdzi, ze bez nich nie da się poprawić świata. Jednak nie każde zmiany są przemyślane i wydaje mi się, że ta nie do końca była - moze to tylko wrażenia. Oby było lepiej
-
2014/11/28 23:22:03
czy wspaniały Widzew się jeszcze odrodzi ?
-
2014/11/30 23:32:00
Co się dzieje z Widzewem ja się pytam? Przecież to jakaś masakra! Zmiany są konieczne byle wyszły na dobre
-
2014/12/05 13:15:29
Jest zmiana! Trener Stawowy jest to i Liga Mistrzów niebawem będzie! :)
-
2014/12/05 21:18:14
miejmy nadzieję że chłopaki zostaną rycerzami wiosny i tego im z całego serca życzę
-
2014/12/07 12:27:57
No mam nadzieję, że coś się zacznie dziać, odbudowywać i zmieniać na lepsze bo dotąd to była porażka. Wszyscy to widzieli, widzą, a na zmiany trzeba czekać. Czekam aż Widzew się odrodzi, mam nadzieję, że czekać za długo nie będę musiał.
-
2014/12/16 22:37:34
przerwa w rozgrywkach może jakiś wpis mówiący o planach Widzewa na rundę wiosenna
-
2015/01/11 16:40:36
Witam
Na początku chciałem pożyczyć wszystkim szczęśliwego nowego roku,mam nadzieję ,że będzie lepszy niż poprzedni i każdy z nas zrealizuje jakieś swoje marzenia. Wracając do temu zmiany, nie jestem przekonany do końca czy te zmiany będą.Aby nie skończyło się tylko obiecywaniem a naprawdę aby zaszły, Pozdrawiam
-
2015/01/19 16:25:56
Zawsze tak jest. Huczne zapowiedzi, a jak przychodzi co do czego to nic się nie zmienia. Obym się mylił...
-
2015/02/05 14:50:12
Czasy, kiedy Widzew był mistrezem Polski już mogą nigdy nie wrócić. Chyba, że zmieni się cały zarząd złodzieji, którzy tam siedzą, oczywiście na czele z prezesem tego klubu. Bardzo lubię tą drużynę, ale bez mądrej polityki transferowej i z takimk zarządem to ja ciężko to widzę.
-
2015/02/25 08:39:45
Nie wiem co powiedzieć, żal pl to mało powiedziane
-
2015/02/25 09:44:35
Widzew jeszcze odżyje, nie wierzę by pozwolono zaniknąć takim tradycjom !
-
2015/02/26 17:29:10
Taaaak, o zmianach to wszyscy lubię pogadać, a żeby te zmiany niosły ze sobą jakieś korzyści na lepsze, to rzadkość jakaś...
-
2015/03/08 23:42:36
czekamy na jakieś newsy z klubu z PIłsudskiego z Łodzi
-
2015/04/27 18:44:20
Hejo :) Chcialbym Ci powiedziec, ze to, ze piszesz to był naprawdę bardzo dobry pomysl :) Swietne jest również to, ze swoje teksty umieszczasz tutaj, na blogu, gdzie są ogolno dostepne, dzieki czemu nawet ktos, kto Cie nie zna (na przykład ja ;) może je przeczytac :) Naprawde posiadasz niezmiernie wielki talent do pisania :p
-
2015/05/07 10:18:42
Witam już przestańcie się oszukiwać. Dzisiejszy Widzew Łódź to jest prawdziwe dno i tak naprawdę nie zanosi się, na to, żeby coś się w tej kwestii zmieniło. Można powiedzieć szczerze, że tam wszędzie, gdzie jest korupcja nie należy się spodziewać niczego dobrego. Jednak pozdrawiam prawdziwych kibiców Widzewa Łódź.
-
2015/05/27 00:22:07
Nie wiem czemu wiekszośc naszych druzyn jest w ciężkiej sytuacji. Nie wierze w to , ze nie ma u nas zawodników z talentem zawsze kilku się znajadzie, sponsora tez można w końcu znaleźć wieć w czym jest problem...trenerzy źli, czy zawodnikom się nie chce...nie wiem może ktoś mnie oświeci, dlaczego tak się dzieje z nasza piłka ?